sobota, 19 maja 2012
IMAGIN
OD NATALKI :3
Przyjaźnisz się z One Direction, mieszkasz razem z nimi. Wstałas i zeszłas na dół zrobić sobie śniadanie, w domu nikogo nie było, pewnie są na wywiadzie, bo wczoraj wspominali że dziś mają. Zrobiłas sobie płatki, szybko je zjadłas i zaczełas ogarniać mieszkanie, pościerałas kurze i poodkurzałas w każdym pokoju a było ich 6, każdy miał swój pokój. Gdy po 2 godzinach skończyłas poszłas do siebie do pokoju, włączyłas sobie płyte chłopaków i przewinełas na Up all night, zrobiłas na całą rure i zaczełas tańczyć jak szalona śpiewając do pilota od wieży. Robiłas dziwne i śmieszne figury, gdy Harry śpiewał ' people going all the way, yeah all the way ' zrobiłas ruch biodrami jak to robi zawsze Louis
- hm hm- usłyszałas jak ktoś odchrząknął, okręciłas się w stronę drzwi i zauważyłas śmiejących się chłopaków, zrobiłas się troche czerwona
Lou: tej nieźle robisz ten ruch biodrami- zaśmiał się i poruszał brwiami
T: no po kimś to mam- zaczełas się śmiać razem z nimi- kiedy przyszliście? w ogóle nie słyszałam jak ktoś wchodził do domu
H: no nie dziwie się jak masz muzyke na całą rure
T: ee tam, dobrze że to tylko wy
Lou: to impreza widze - krzyknął i wszyscy jak na zawołanie weszli do pokoju
H: party hard !!- zaczął dziwnie tańczyć
Zaczeliście wszyscy razem tańczyć, staliście w kółku i każdy po kolei wchodził do środka i musiał zatańczyć coś śmiesznego, śmiałas się jak opętana, aż płakałas ze śmiechu a brzuch to cię już strasznie bolał
T: musze do kibla bo zaraz się posikam- powiedziałas ledwo przez śmiech i szybko poszłas do ubikacji, bo już nie mogłas wytrzymać ze śmiechu, gdy wróciłas Harry i Lou tańczyli romantyczny taniec do More than this, zaczełas sie smiać, podeszłas do Zayna i zaczełas z nim tańczyć wolny taniec a Liam z Niallem, Zayn cię objął a ty jego i wtuliłas się w niego, poczułas jego piękne pierfumy. Gdy piosenka się skończyła puścili Stand Up, znowu zaczeliście szaleć, wskoczyłas Harremu na barana i udawałas że jest twoim koniem, śmialiście się jak głupki
T: wioo koniku- krzyknełas klepiąc go w tyłek
H: ihaaaa- odkrzyknął a ty zaczełas się znowu śmiać
Chłopaki nie patrząc na was tańczyli swój dziwaczny taniec, Lou robił swój ruch bioderkami, Niall skakał, Zayn ruszał się seksownie a Liam kręcił tyłkiem, uśmiechnełas się pod nosem bo kochasz tych głupków i nie wyobrażasz sobie życia bez nich, jesteście do siebie strasznie przywiązani. Gdy już skończyliście impreze, zeszliście na dół zrobić razem obiad, wiedziałas że to nie skończy się dobrze. Postanowiliście zrobić pizze, ty zaczełas kroić papryke a chłopcy urabiali ciasto, spojrzałas na nich i zaczełas się smiać
T: jak wy wyglądacie? pożadnie nie zaczeliście robić a już jestescie cali od mąki- zaczełas się z nich śmiac
Harry do ciebie podszedł i obsypał cię mąką
T: zabije cię !- podeszłas do niego i zaczełas go też sypać mąką, tak zaczeła się bitwa na mąkę i jedzenie, rzucaliście się dosłownie wszystkim, pomidorami, jakbłkami, ogórkami, sypaliście się mąką i na dodatek oblewaliście wodą
T: ciekawe kto to teraz posprząta- powiedziałas patrząc na kuchnie która wygląda jak by przeszło po niej tornado
Liam: wszyscy to zrobimy
Z: własnie, razem raźniej- wyszczerzył się i zaczął sprzątać wszystko z podłogi
Ty z Harrym sprzątaliście wszystkie stoły, Liam i Lou zaczeli zmywać Zayn otrzepywał się z mąki a Niall wyżyrał wszystko co popadnie
T: Niall!- krzyknełas do niego
N: no co ?- zaśmiał się
T: masz pomóc !
N: no przecież pomagam, jem rzeczy które są nie potrzebne to też jest pomoc
T: a idź ty- zaśmiałas się i wróciłas do sprzątania.
Zaczełas zamiatać podłoge a potem ją myć, następnie umyłas kafelki na około.
T: wiecie co, widze że ja tu najwięcej robie- usiadłas na krzesło by chwile odpocząc
Lou: wiesz co, ciesz się ze ci w ogole pomagamy- zaczął się smiać
T: Lou nie denerwuj mnie, ja tej wojny nie rozpętałam
Lou: okej okej spokojnie piękna
T: uważaj no sobie- zmrużyłas oczy i próbowałas udawać wściekłą
Po 3 godzinach sprzątania wszyscy opadliście na sofie w salonie, położyliście nogi na stole i zaczeliście jęczęc
H: Boże jeszcze nigdy sie tak nie napracowałem- powiedział śmiejąc się
Z: moja uroda na tym ucierpi- posmutniaj
T: Zayn ty głupku, twojej urody nic nie zniszczy- zaczełas się śmiać
Liam: jestem wykończony, nawet nie chce mi się iść pod prysznic
Niall: nie idź najwyżej będziesz śmierdzieć tym wszystkim, chociaż nie to pachnie, a ja lubie zapach jedzenia, zjem cie !!!- wstał i i chciał już podejść do Liama ale ten od razu wstał
Liam: lepiej pójde się wykąpać- ze smiechem poszedł na góre wziąc prysznic
Wszyscy wybuchneliście śmiechem. Byliście tak zmęcznie że nie mieliście na nic siły, nawet na to by iść do swoich pokoi, siedzieliście tak wszyscy brudni na sofie. Musiałas w końcu pierwsza wstać by wszyscy zrobili to samo, poszłas do siebie i uszykowałas sobie świerze ciuchy i poszłas wziąc długą relaksującą kąpiel. Położyłas się w wannie i na troche usnełas, gdy się obudziłas bo poczułas ze woda jest zimna szybko się przemyłas i wyszłaś. Ubrałas się i zeszłas na dół gdzie chłopaki siedzieli, ale już wykąpani.
T: Zayn wymasuj mi stopy- uśmiechnełas się do niego słodko
Z: czy ja nie mam co robić tylko stopy ci masować?- spojrzał na ciebie i się zaśmiał
T: no nie masz bo siedzisz i nic nie robisz, a tak przynajmniej zrobisz coś pożytecznego
Z: dawaj te stopy- usiadł koło ciebie a ty się wygodnie położyłas, twoje nogi były na kolanach Zayna i zaczął ci je masować
T: mmmmmm jak dobrze- powiedziałas zamykając oczy
Z: orgazm?- zaśmiał się
T: głupi jestes
Z: wiem. Ja w zamian chce masaż pleców
T: spoko, ale jak mi skończysz masować
Z: już skończyłem
T: ej, masuj i nie marudź!- spojrzałas na niego i go pognałas
Lezałas i się relaksowałas, Zayn ci cudownie masował stopy aż się rozpływałas było ci tak dobrze. Po 15 minutach się wymieniliście, usiadłas mu na tyłku i zaczełas go masować, wysmarowałas go olejkiem i starałas się jak najlepiej go wymasować
Z: jesteś w tym cudowna
T: wiem- zaśmiałas się
Włączyliście sobie jakąs komedie, ułozyliście się wygodnie na wielkim łozku które musieliście rozłożyc zebyście wszyscy się na nim pomieścili, oparłas się o Zayna obok ciebie był Harry, obok niego był Lou a po bokach był Liam i Niall a ty byłas w samym środku. Tak cię wykończyło sprzątanie i bitwa na jedzenie że po jakimś czasie zasnełas. Gdy się w nocy przebudziłas byłas przytulona do Zayna który obejmował cię w pasie a głowe miał na twoim ramieniu, wyglądał słodko, wszyscy smacznie spali Lou i Harry jak zwykle byli do siebie przytuleni, Liam przytulał misia a Niall paczke chipsów. Połozyłas głowe i popatrzyłas troche w sufit i po jakims czasie znowu zasnełas. Obudziły cię śmiechy, otwarłas oczy i zobaczyłaś jak Hazza, Lou, Niall i Liam się śmieją stojąc nad tobą
T: z czego się tak śmiejecie ?
H: gdybyś widziała jak ty i Zayn przed chwilą spaliście
T: jak ?- wstałaś jak poparzona budząc przy tym Zayna
H: stykaliście się ustami, byliście przytuleni do siebie a twoja noga była na jego nodze a jego noga była na twojej nodze
T: i to wyglądało naprawde śmiesznie ?
H: troszkę, ale i słodko
T: spadaj Harry- zaczełas sie śmiać i spojrzałas na Zayna który nic nie ogarniał, położył się znowu ciągnąc cię za sobą, spojrzałas na Harrego, uśmiechnał się i odszedł z resztą
T: Zayn ja już wstaje- zaczełas się wydobywać z jego uścisku
Z: leż i nie marudź, dobrze mi się z toba śpi, od dzisiaj chyba zaczne z tobą spać
T: ta chciałbyś- zaśmiałas się
Z: wiem że też tego chcesz- poruszał brwiami
T: tak pragne tego jak niczego innego- zaczełas się śmiać i wyszłas z łozka
Z: wiedziałem!- krzyknął, a ty śmiejąc się z niego poszłas do kuchni zrobić sobie płatki.
Reszte dnia spędziłas z chłopakami na plaży. Wasza przyjaźń kwitnie z dnia na dzień coraz bardziej a ty przy nich jestes bardzo szczęsliwa..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
hahahhaha świetne są te imaginy!
OdpowiedzUsuńczekam na następny!
tu jest mój blog: http://one-story-direction.blogspot.com/